Cześć! To już moja druga notka jest tego wieczoru ;o
Dzisiaj byłam W Woli Suchorzebskiej bo był odpust. Kupiłam Sb kilka bransoletek, misia Gabi i kapelusz mojemu M<3
Cudownie było.Tylko pogoda się psuła. Wieczorem pojechaliśmy na działkę do rodziców Marcina. Otóż pierwszy raz skosiłam trawę, zasadziłam róże (oczywiście nie pierwszy raz heh), pozgarniałam liście a później
zrobiliśmy pysznego grilla i się oparzyłam -..-
Dobrze kochani następne notki będą jutro wieczorem
Kisss :****
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz